wtorek, 4 września 2012

Ze stołem w roli głownej...

Chcę Wam dziś pokazać tzw. kącik jadalny choć ten nasz to raczej ten gdzie siadamy z przyjaciółmi, gdzie zjadany jest niedzielny obiad czy też świąteczne kolacje. Codzienne śniadania czy obiady jemy przy stole w kuchni, gdyż tak jest praktyczniej i wygodniej.
Długo nie mogłam się zdecydować na wydzielenie takiego miejsca ze stołem w pokoju. Mąż odwodził mnie od tego pomysłu. W końcu uległ i kiedy już krzesła ze stołem stanęły na swoim miejscu przyznał, że to niezbędny mebel w salonie. I w końcu nie trzeba w święta wędrować z kuchennym stołem między kuchnią a salonem!

A tak ten nasz kącik wygląda...


Podkładki z RIVERDALE klik gorąco polecam. Świetna jakość, oryginalny wygląd. Z resztą oni wszystko mają prześwietne!

Moja nowa piętrowa drewniana patera... o niej zawsze myślałam, że będzie fajnie wyglądać i będzie ciekawą dekoracją na stole. Niedługo jakieś kasztany, później bombki, pisanki, muszle...

Poniżej poduszki na krzesła których szukałam od dawna. Albo były za duże, albo za drogie. Długo wybierałam między tymi szarymi a beżowymi. W końcu kiedy zdecydowałam się na jasne okazało się, że są tylko 3... . Chciał, nie chciał są szare pasujące kolorem do kanapy więc przypadek chyba wybrał dobrze.

 I jeszcze rzut z za stołu na kawałek pokoju. Lampka znalazła miejsce na kominku tu ciszy oko w pełnej swej krasie. Na barku trochę mi ginęła. Zmieniłam też lambrekin który mi już  dosłownie obrzydł na zasłonki i chyba jest o niebo lepiej?

 W pracy ok. Jestem zadowolona! Wypłata pierwszego dnia pracy... od razu dobry start ;) Trochę bardziej zmęczona, ale dam radę i może dzięki temu bieganiu między przedszkolem, szkolą a podopiecznymi uda się zrzucić parę zbędnych kg!    Pozdrawiam i idę spać... już po północy... pobudka 6.45. Dobranoc

53 komentarze:

  1. Jest prześlicznie ! Czuć spokój i można prawdziwie się zadomowić. :)
    Powodzenia w pracy ;)
    Dobrej nocy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak pięknie, aż wychodzić się nie chce. :) Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie:) Podobają mi się białe owoce na paterze, szukam podobnych ale póki co znalazłam tylko zielono złote. Powodzenia w pracy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładnie wyszło ;) też mnie czeka urządzanie salonu , i stół jadalny też trzeba będzie wcisnąć i choć z pewnością na przestrzeni stracimy to mimo wszystko stół jest ważny zwłaszcza jak człowiek ma zjeść zupę ;) Wnętrze pięknie urządziłaś i te dodatki ach i och ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobra decyzja, stół jest centrum wszystkiego co dzieje się w domu, najważniejszy mebel, scala, powoduje, ze chcemy przy nim siedzieć, jeść, rozmawiać, gościć się, u nas na naszym 3 metrowym skupia się całe rodzinne życie, stoi nawet serwer, maszyna do szycia, obecnie pełni rolę stołu projektowego
    jest doszczętnie zawalony rzeczami które projektuje moja Julia na egzamin do szkoły, istny pekin, zobaczysz sama, jakie role odegra w Waszym życiu - a ogólne jak zawsze pięknie u Ciebie :)))
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  6. stól to podstawa...ależ u ciebie pieknie..wszystko ślicznie dobrane:))?)

    OdpowiedzUsuń
  7. tak, stół musi być!!
    Patera jest cudowna!! sama o takiej marzę!

    Śliczne dodatki, wszytsko współgra :*, Ty to masz talent!

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiekny kącik!!! ja stołu nie mam żadnego, żałuję...w przyszłości z pewnościa...
    Twój kącik jest genialny, utrzymany w stylu co pozostała częśc mieszkania...bardzo mi sie podoba;)
    Powodzenia w pracy, po cichutku Ci zazdroszczę tego biegu, zmiany...do mnie po 3 latach wkrada się monotonia;(
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo przyjmeny i stylowy i zapewne stanie się centrum Waszego wszechświata... tak to już jest, że ludzie gnani jakimś wewnętrznym przymusem, zajmują miejsce przy stole i jakoś nie chcą się przenosić na kanapę... Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  10. wspaniały stół i miejsce do ustawienia, ja dysponuję li i jedynie stołem w kuchni z krzesłami, na którym zresztą szyję, oczywiście zawsze muszę najpierw pozbierać swoje szpargały szyciowe i dopiero potem można siadać do posiłków, marzy mi się stół tylko do posiłków ;-)))
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. my w salonie mamy tylko ławę, ale faktycznie przy świątecznym obiedzie trzeba stół z kuchni przenosić ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Klimatyczny salon! Kącik jadalny wspaniały... Też marzę o takiej piętrowej tacy i masz rację, tyle rzeczy można na niej wyeksponować!
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękny salon:) Wszystko idealnie dobrane i wszystko w moim guście:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Edyto ty wiesz ze jestem wielką fanką Twojego pięknego mieszkania:). Stół jest cudny, poduszki, patera i cała reszta. Najbardziej podoba mi się kominek:D. Sama chciałabym taki miec ale nie można miec wszystkiego;). Paczkę dla dziewczynek postaram się wysłac dzisiaj. Mam nadzieję, ze szybko dojdzie. Cieszę się, ze w pracy Ci się podoba. Buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiesz ile razy do Ciebie zaglądam ,dajesz mi to kopa do przemeblowania i odmiany.
    Piękny jadalny kącik.Tez uważam że stół to dusza domu.

    OdpowiedzUsuń
  16. eh, tak Ci zazdroszczę tego pięknego domu! (chociaż nie powinno się, bo to grzech - jednak nie ma na to siły ) Stół rewelacyjny. Super wszystko ze sobą współgra. Masz dobry gust. A jeśli chodzi o zmiany w domu, to ja też tak często mam, że nowa odsłona czegoś wydaje mi się lepsza od poprzedniej. To naturalne. Chociaż przy każdym przemeblowaniu czy innych zmianach mój mąż mówi, że jestem nienormalna ;)
    Super, że praca Ci się podoba. To bardzo ważne. Życzę dużo siły i zdrowia!

    p.s. zapraszam do siebie www.ruziaruzia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Stół się ładnie prezentuje ,a patera cudna , wszystko razem miodzio :)
    pozdrawiam
    AG

    OdpowiedzUsuń
  18. Wszystko - jak zwykle przepiękne.
    Gratuluję i troszkę zazdroszczę wspaniałego gustu i wyczucia smaku:)
    Pozdrawiam MamusiaKubusia

    OdpowiedzUsuń
  19. tak tu klimatycznie i cieplo - nic tylko sie relaksowac z kubasem kawy i ksiazka
    powodzenia w pracy - kasa wazna, ale atmosfera i ludzie tez - obys w pracy spotkala same dobre duszyczki
    pozdrawiam cieplo!

    OdpowiedzUsuń
  20. Salon robi wrażenie:) ciepły i przytulny.
    Ja chciałabym zapytać, gdzie zostały kupione te literki, napisy home love itp.? Szukałam w tylu sklepach i nic nie mogę znaleźć tu u siebie.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja chcę taką paterę!No pięknie u Was, bardzo w moim stylu! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. pieknie u Ciebie Edytko jak zwykle!widze duzo zmian, najbardziej przykula moja uwage skrzyneczka na poduchy -ach cudowna-,oraz skrzyneczka na zdjecia, zaczynam powoli wywolywac zalegle zdjecia i musze sobie taka sprawic i to nie jedna,(odgapie!!!hihi)!
    pozdrawiam cieplutko
    Ania z dalekiego Horremu;)

    OdpowiedzUsuń
  23. stół to jest to !
    kapitalne poduszki na krzesła no i podkładki - zakochałam się w nich !!!
    tak cieplutko, milusko u Ciebie...

    OdpowiedzUsuń
  24. U Ciebie jak zawsze zadziwiająco pięknie :) uwiebiam ten wianek w ramie kominkowej ;) mM marzy mi się podobne wnętrze mieszkania czy domu. Pozdrawiam, Monika.

    OdpowiedzUsuń
  25. Dla mnie stół był zawsze najważniejsze!Swojego szukałam kilka lat! i nie wyobrażam sobie, że miałoby by go nie być:-) Pięknie u Ciebie jest!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  26. ogólnie piękne mieszkanie..zaglądam tu często gdyż nie mogę wyjść z podziwu jak pięknie je urządziłaś.Stół.taca..cudo.I te podkładki :) Szukałam u nas takich ale nie mogę nigdzie znaleść..Może wiesz gdzie szukać?Dorota z Wejherowa pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Nic dodać nic ująć - jak zawsze PERFEKCYJNIE. Ja nadal "marzę" o stole i krzesłach do naszego salonu ale póki co moj M jest przeciwny a ja jestem zdania że każdy salon powinien mieć wydzieloną właśnie taką częśc ze "stołem w roli głownej" Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Pięknie,pieknie,pięknie.....
    Stół ,patera, podkładki.....

    OdpowiedzUsuń
  29. Pięknie jak zawsze, miło się ogląda.

    OdpowiedzUsuń
  30. Przepięknie wygląda pokój. Ja tez poszukuje takich poduszek, co prawda do sypialni i też nie mogę zdecydować się na kolor i jeszcze marudzę :-). Super urządziłaś!

    OdpowiedzUsuń
  31. kącik świetnie się wpasował w wygląd pokoju. Masz śliczne krzesła!
    cięgle jestem pod wrażeniem Twojej konsekwencji kolorystycznej. Ja bym tak nie umiała, zbyt wiele drobiazgów mnie kusi właśnie ze względu na kolor;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  33. wszystko w moim guscie i podoba mi sie bardzo!zreszta pomagalam wybierac co nieco;)ZDJECIA CUDNE E....

    OdpowiedzUsuń
  34. Krzesła są świetne, patera cudna - mnie się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Podziwiam zasłonki, właśnie takich szukam :-) jaki to kolor i materiał i firma, może uda się znaleźć z Pl??będę wdzięczna za odpowiedź :-) pozdrawiam! Aga

    OdpowiedzUsuń
  36. Witam, jestem tutaj nowa. Podziwiam Pani blog, smak, wnętrza i podejście do życia. Widać,że jest to pasja. Bardzo podoba mi się ten post i zdjęcia. Jeszcze nie posiadam własnego domu i pewnie przez najbliższe klika lat nie będę miała tej przyjemności, ale te zdjęcia są dla mnie inspiracją i właśnie tak sobie wyobrażam swoje miejsce:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Stół wyszedł Ci cudownie, poduszki idealne.Zgadzam się z tym że stół w salonie to podstawa. Mi się też marzy. Mam nadzieje że to marzenie w najbliższym czasie się spełni. Masz przecudną paterę. Marzenie. Wszystko ślicznie razem skomponowałaś. Pozdrawiam i zazdroszczę(pozytywnie).
    m3moluchy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. fajnie to wszystko wygląda!!!Patera jest świetna!!!!:)A te krzesła jakie maja ciekawe tylne nogi!!!!Pozdrawiam i powodzenia w nowej pracy!!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Jak tam pracusiu, dajesz radę? Czeka na wieści a przy okazji podglądam te twoje piękne poduchy.

    OdpowiedzUsuń
  40. Edytko jak pięknie u Ciebie, jestem fanką Twego gustu, a w krzesłach się zakochałam.
    Dziś zapisalam się na kurs wikliniarstwa... idę za miesiąc...i tak pół zartem pół serio już wyobrazam sobie co sobie sama do domu wyplotę ;) Takie krzesła to by było coś...ale dwudniowy kurs to z pewnością za mało ;)))
    Pozdrawiam
    Ewa mama Gabi i Olusia

    OdpowiedzUsuń
  41. Nie tylko masz przepiękny i bardzo gustowny dom ale też przepiękne jego zdjęcia robisz.Patera mnie powaliła na kolana, jest rewelacyjna. Gdzie ją zdobyłaś???

    OdpowiedzUsuń
  42. Kochana dawno u ciebie nie byłam a tu takie zmiany.Nowy salon wygląda obłędnie zwłaszcza stół z ratanowymi krzesłami. No i te poduchy przyozdobione wiklinowymi serduszkami. Bajka! Z pewnością już teraz wszystkie posiłki jadacie przy nim, co?
    Ciesze się, że w nowej pracy wszystko dobrze się układa. To bardzo ważne bo w nowej pracy spędzamy tak naprawdę połowę swojego życia.
    Ciepłe uściski

    OdpowiedzUsuń
  43. Pięknie :) daj proszę zdjęcie pełnego okienka jak wygląda w nowym ubrańku :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Piękny salon. Mam dzisiaj okazję i dostęp do netu więc nadrabiam zaległości i po raz kolejny podziwiam to miejsce. Piękny klimat w nim stworzyłaś. Pozdrawiam!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  45. Wow, ale Wy pięknie mieszkacie! Że ja tu jeszcze nigdy nie "zabłądziłam" ;-). Zapisuję się od podglądaczy, tym bardziej, że moje córeczki w podobnym wieku :-).

    OdpowiedzUsuń
  46. pięknie tam u ciebie.
    tak, ja też uważam, że stół to bardzo ważny mebel w domu. u nas to przy nim toczy się nasze życie.
    zapraszam też do siebie (jeszcze bez wklejek stołu)
    http://pomidorkikoktajlowe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  47. OJEJ....AŻ CHCIAŁOBY SIĘ WPAŚĆ NA CIEPŁĄ JESIENNĄ HERBATKĘ:)
    PYSY: A STÓŁ SKĄD JEŻELI MOŻNA ZAPYTAĆ?

    OdpowiedzUsuń