sobota, 10 grudnia 2011

Na niepogodę

Chcę Wam dziś pokazać moje kalosze. Kalosze, które skradły moje serce od pierwszego ujrzenia. Druga była wielka sympatia do ceny a dokładniej do oszałamiającej przeceny. I tak nie straszny mi deszcz czy kałuże nie straszna mi niepogoda! Słynne kalosze Rain Level by Regina Regis projektu samego Stephano Piravano są moje!! Włoskie „buty” za jedyne 5 euro! Oryginalna cena to 69 euro więc jak ich nie kochać? :-) Doskonałe wykonanie, idealnie wygodne i zabawne, aby trochę rozweselić szare, pochmurne dni…


Rain Level Boots dostępne są w różnych kolorach (KLIK) i mogą służyc jako narzędzie naukowe przy pomiarze głębokości kałuż ;-) Szczerze polecam!

P.S. Siostrzyczko kupione też  for you :*

16 komentarzy:

  1. Jak za taką cenę, to ja też poproszę;)Zwłaszcza, że u nas ciągle leje...
    Numer mojej "stópki" znasz:D

    P.S. W życiu nie zgadniesz, co ja kupiłam...:)Może dziś nowe zdjęcia nią zrobię, to notka będzie:))))


    Buziak:*

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie dziwie się, że jesteś tak dumna bo kalosze są SUPER!!! I nie dziwie się, że skradły Twe serce bo i moje skradły właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam serdecznie! Ślicznie tu u Ciebie :)
    Kalosze są fantastyczne! Też bym się pewnie zakochała, zwłaszcza widząc taką ogromniastą przecenę :) Gratuluję zdobyczy i pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  4. IEKNE:))POMARZYC DOBRA RZECZ:)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Edytko butki sa genialne!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-))) jaj ale fajne! a ta swiateczna piosenka.... za oknem pada snieg, wiec sluchajac robi sie swietny nastroj! Milego weekendu!

    Syl

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale fajne butki:) ja też jestem zakochana w swoich kaloszach:) bo to takie fajne oficerki czarne i wszyscy mi się pytają, czy jeżdżę konno:)
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  7. łał tez bym się w nich zakochała a szczególnie w cenie!!!!:)Super!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wowo ale super, też chce takie;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale fajowskie, jeszcze takich nie widziałam :)
    miarka jest zajefajna :)
    pozdrawiam ciepło
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  10. Rewelacyjne kalosze!!!
    Ta miarka mnie powaliła, ogólnie uwielbiam kalosze ale przyznam Ci się,
    żadnych nie posiadam
    Mój Piotrek by oszalał jakbym dołożyła jeszcze jedną parę swych butów do naszej wspólnej szafki
    ...już szaleje ;p
    Dzięki że wpadłaś uśmiałam się niesamowicie
    Na 100% by tak było :))) gdyby się ziściło!
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej, co do Mikołaja, byliśmy tego samego dnia na lodowisku z M. pierwszy raz "jeździła" na łyżwach, dokładnie to moja siostra i Artur trzymali ją za ręce a ona się odpychała. Był tam też Mikołaj, ale nie wyglądaj jak ten z przedszkola i M. ciągle powtarzała, że ten jest oszukany, i czemu on tak dzieci okłamuje?
    Co do zdjęć to gratuluję, ja mam teraz praktyki w przedszkolu więc często tam jestem, miałam okazję jechać z dziećmi do kina, czy być na barburce, czy na spotkaniu z rzeźbiarzem...

    OdpowiedzUsuń
  12. A kalosze świetne to tak w temacie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. W takich kaloszach to niestraszna żadna kałuża- bardzo oryginalny fason.

    OdpowiedzUsuń
  14. ... czy "promocja" jeszcze trwa? chętnie bym z niej skorzystała :-)
    Pozdrawiam, Judyta (judju@op.pl)

    OdpowiedzUsuń
  15. szkoda,że dopiero teraz trafiłam na Twojego bloga,bo kalosze są genialne i sama chętnie bym w takie wskoczyła :))
    pozdrawiam,aśko

    OdpowiedzUsuń