czwartek, 11 października 2012

Stół

Pamiętacie z dzieciństwa zabawę w budowanie namiotu w pokoju? Kiedy to zabierało się kuchenne krzesła, wszystkie znajdujące się w domu koce, poduszki. Ostatnimi czasy to ulubiona zabawa moich dziewczyn. W ich pokoju panuje wtedy istny armagedon. Namiot namiotem, ale kiedy on już stoi zbierają do niego wszystko... . Co ma wspólnego z tym temat jakim jest stół? Kiedy podczas ostatniej takiej zabawy moje małe skrzaty zaciągnęły krzesła do swojego pokoju i budowały wspomniany namiot ze swoim tatusiem wtedy "pojeździłam" ze stołem. Ustawienie, które zaraz po skręceniu stołu wydawało mi się nijakie a on wydawał się niczym stół konferencyjny rozciągnięty na pół pokoju teraz okazało się być trafionym. Wygląda znacznie fajniej, zajmuje jakby mniej miejsca i wygodniej zasiada się do niego. I chyba tak już zostanie. Co myślicie?




34 komentarze:

  1. Ha teraz na bezrobociu się komuś nudzi:)a zmiana pozytywnie i praktycznie.e....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha dokładnie ;) jeszcze ponad tydzień laby! :D i jaki tu spokój.... ;)

      Usuń
  2. A mi również się podoba mała zmiana nie jest zła:) a czy mogłabym prosić jakiś post, zdjęcia z twojej kuchni? Coś tam znalazła ale malutko, bardzo bym prosiła:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obiecuję w następnym poście :)

      Usuń
    2. O to samo chciałam prosić, ale Anonimowy mnie uprzedził wiec pozostaje mi tylko przyklasnąc temu pomyslowi.

      Salon...bajka.

      Misiek

      Usuń
  3. hejka, o wiele lepiej...bardziej praktycznie ale i o niebo lepiej pasuje do ukladu salonu,i jak tak maja wygladac owoce bezrobocia to sie "oplaca", a jestes mama24h a to nie rzadko ciezka praca!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach też pamiętam tą zabawę, i moje też w to się bawią :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ślicznie pasuje Wam ten stolik to całości:)))
    tak pamiętamy, pamiętamy;)

    OdpowiedzUsuń
  6. O niebo lepiej, wasz pokój jest duży i przestronny więc takie ustawienie świetnie pasuje, u mnie średnio i jedno i drugie ale z dwojga złego chyba to właśnie też jest lepsze, na pewno wygodniejsze dla wszystkich. Mi się bardzo podobają te ratanowe krzesła, myślałam o podobnych z poszyciem materiałowym z Ikei:-).

    OdpowiedzUsuń
  7. Zabawę pamiętam a jakże, żałuję że moje dziecko sie tak ni bawi, bo stołu nie mam, acz w palach jest;) ustawienie super, ogólnie stół i krzesła rewelacyjne, co tu dużo mówić (pisać) jak zawsze wspaniale;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda rewelacyjnie salon i te krzesła - cud, miód... A zabawę też pamiętam. Miałam do dyspozycji 2 krzesła z czerwoną tapicerką w stylu lat 60-tych. Teraz bym nimi nie pogardziła (może tylko tapicerka w innym kolorze by się przydała) i granatowy koc w kratkę. Uwielbiałam siedzieć w tym namiocie - hi, hi, hi...

    OdpowiedzUsuń
  9. Super. Ale to już chyba tak jest, że meble (jesli jest taka możliwość) wędrują po pomieszczeniach z czasem. My kobiety nie możemy chyba wytrzymać zbyt długo w jednym porządku rzeczy... :) U mnie nie bardzo sa możliwosci przestrzenno-mobilne, więc przynajmniej przestawiam jeden mały stolik...

    OdpowiedzUsuń
  10. I jedna i druga wersja fajna więc jak go nie postawisz jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Witaj
    Też twierdzę,że takie ustawienie stołu jest lepsze/funkcjonalniejsze - no i jest mniejsze ryzyko obicia tudzież porysowania ścian krzesłami.
    Pozdrawiam i zyczę miłego urlopowania się:)
    MamusiaKubusia

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyszło przepięknie, urzekłaś mnie jak zwykle swoim M, jest cudownie.
    Zrobiłaś fajne fotki i pokazałaś w końcu ten pokój z innych stron.
    Gratuluję.
    Pozdrawiam.
    Molucha

    OdpowiedzUsuń
  13. hej Słonce przepraszam, ze się nie odzywam ale wrociłam na studia i jeszcze tego nie ogarniam w całej okazałości. Nie mam czasu nawet żeby coś naskrobac. Jesli chodzi o moje pomysły kulinarne to zależy co lubią jeśc Twoi goście. Na danie główne polecam pstrąga w boczku z bazylią, saszetki z szynki szwardzwaldzkiej z kurczakiem i natka pietruszki. Jako dodatek, który goście kochają faszerowane pieczarki albo brokuły z masłem migdałowym. Na deser jogurt naturalny z mrozonymi malinami i jagodami posypany prażonymi migdałami z brązowym cukrem:))albo panna cotta z musem truskawkowym:). Jeśli chodzi o przystawkę to zależy czy goście będą na obiedzie czy wieczorem. Obiad: krem cebulowy z grzankami i serem albo krem brokułowy z łyżką gęstej, kwaśnej śmietany. Wieczór: paluchy z sosem koperkowym, deska serów, różyczki z salami z serkiem chrzanowym:DD. Jeśli chciałabys kochana jakis przepis pisz buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  14. Salonik wygląda bardzo przestrzennie:-) Zabawę pamiętam, a jak:-)pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna prezentacja. Uwielbiam Twój salon i już nie mogę się doczekać kiedy nasz będzie urządzony. Podoba mi się Twoja konsekwencja w urządzaniu i doborze dodatków. Przepięknie to wszystko wygląda.
    Ciepło i przytulnie.
    Pozdrawiam Was serdecznie!
    Iza

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ładnie się teraz wszystko prezentuje:)a dodatki w mieszkaniu masz cudne!!!Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
  17. kobito kochana, cud, malina i orzeszki, pieknie :o) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam cie Edytko!!!!piekne mieszkanko!!!!!!wyglada na to ze jestesmy sasiadkami!!!!milej niedzieli!!!Basia

    OdpowiedzUsuń
  19. Chyba tak dużo lepiej, od ściany było ciasnawo, hi hi:) No i ładniej się teraz prezentuje:)

    A jak teraz z przejściem między ławą a stołem, nie ciasno?

    Ogólnie salon wygląda pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem pierwszy raz, więc nie wiem jak było wcześnie, ale wydaje mi się, że tak jest optymalnie - oszczędnośc miejsca i jednoczesnie łatwy dostęp do stołu. Cudne mieszkanko! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Zachwyca mnie na pod każdym względem Twoje mieszkanie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam, trafiłam do Ciebie przyoadkiem i bardzo się z tego cieszę - na szybko przeglądając zjęcia wiem, że zostawnę na dłużej. Śliczne wnętrza a kanapa w pokoju - taka jaką bym chciała :) Dopiero zaczynam przygodę z blogowaniem - ale jak sie uczyć to od najlepszych ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ależ mi się u Ciebie podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  24. witam
    gdzie kupiłaś stolik kawowy ? mieszkanie cudowne

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękny salon ile ma m2? mój ma 19m2 i marzy mi się podobny układ jak u Ciebie :) Zastanawiam się nad wielkim narożnikiem oraz marzę o stole jadalnianym ale nie umiem sobie tego rozplanować :( sciany mają 3.6 na 5.2 niestety na środku krótszej ściany są drzwi balkonowe o szerokości 180 cm. Proszę o pomoc.
    P.S. Cudowny Blog, super inspiracje i porady, trzymaj tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Przepraszam, skąd te cudowne krzesła? Pozdrawiam i gratuluję pięknego domu :)

    OdpowiedzUsuń
  27. czy mozna wiedziec co sie z pania dzieje czemu nie ma nowych wpisow i co to za tepata ktos cos wie

    OdpowiedzUsuń